Blog > Komentarze do wpisu

Z Che na klacie

Qjh1zDPbGG-2

 

Rebelya - portal „antysystemowej” prawicy, która lubi narzekać jak to w Polsce jest beznadziejnie a jako rozwiązanie problemów wynikających z dzikiego kapitalizmu widzi jeszcze więcej dzikiego kapitalizmu umieścił wywiad z towarzyszem Okraską, który z kolei broni socjalizmu. Redaktor naczelny jakże zacnego „Nowego Obywatela” narzeka że Polacy zapomnieli o swoich tradycjach lewicowych, a polska lewica zamiast odwoływać się do spuścizny Okrzei, Abramowskiego i Waryńskiego woli małpować Zachód i paradować w koszulkach z Che.

Nie wiem ile razy już słyszałem ten „zarzut” którym internetowe prawaczki masakrują lewicowców. Za każdym razem ma to być ostateczny argument w dyskusji z anarchistami, syndykalistami, socjalistami - „bo wy nosicie koszulki z podobizną kubańskiego zbrodniarza” (nie ważne że był Argentyńczykiem). I zaorane. 

W internetach co jakiś czas wyskakują dziennikarze „śledczy” którzy dokonują szokującego odkrycia, że Ernesto Guevara był komunistom !!!!11! I powstają jakże odkrywcze teksty o tym, że „bohater” był zbrodniarzem. Bohater? Co najwyżej popkulturowa ikona. Kapitalizm, z którym walczył rewolucjonista, potrafił jego postać przetworzyć i zrobić z niej produkt, który można sprzedawać. Ostateczne zwycięstwo wolnego rynku nad centralnym planowaniem.

Polska wykorzystała postać Guevary na swój typowo cebulowy sposób. Mianowicie powstał prawicowy fantazmat lewaka z facjatą Che na klacie. Seryjnie towarzyszu Okrasko byłem na dziesiątkach lewackich spędów, na skłotach w Polsce, Francji i Niemczech i na żadnym punkowym koncercie, na żadnej socjalistycznej konferencji ani manifestacji antykapitalistycznej nie widziałem lewaka z Che na klacie.

Spotkałem za to ludzi, którzy zakładają kooperatywy, walczą o prawa pracowników Amazona, blokują nielegalne eksmisje lokatorów, ratują zwierzęta, organizują Food not Bombs albo zakładają partię Razem. Zaiste chwalebne, że „Nowy Obywatel” i portal lewicowo.pl przypominają bogate i zapomniane tradycje polskiej lewicy socjalistycznej i niekomunistycznej jednak byłbym rad gdyby te media troszkę więcej uwagi poświęciły współczesnym młodym polskim lewicowcom i zamiast powtarzać prawicowe fantazmaty, pomogły rozpropagować wiele cennych inicjatyw, które dzieją tu i teraz. 

Mit lewaka z facjatą Che na klacie jest tak samo szkodliwy jak inny prawicowy mit o lewicy „społecznej” i „obyczajowej”, który również propagował swego czasu „Nowy Obywatel”. Dla każdego, kto zna postulaty LGBT jest oczywiste, że związki partnerskie czy równouprawnienie małżeństw są postulatami socjalnymi, co widać np. w programie „Razem”. To może być zaskakujące tylko dla kogoś kto przespał ostanie 70 lat rozwoju lewicy, co jest jakże częste w Polsce i całej pokomunie.

sobota, 17 października 2015, meinglanz

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2015/10/30 15:13:57
Długo mogłabym pisać krytykę, ale może żeby uniknąć nieporozumień pokażę coś:

www.justiceforcolombia.org/images/A2-Posters-1.gif

Uniwersytet w Bogocie. Dwie podobizny - jedna znana, druga mniej. W tych samych barwach - i moje pytanie brzmi, co to oznacza dla ludzi którzy je tam umieścili.